Darmowa edukacja

Darmowa edukacja

Człowiek słyszy, że mamy w Polsce darmowa edukację, ale czy tak naprawdę jest czy to tylko mit i pozostałość po poprzedniej epoce i rządach dawnej władzy ludowej. W PRL edukacja naprawdę była bezpłatna państwo dotowało oświatą naszego społeczeństwa i dbało o wykorzenienie analfabetyzmu, co prawda istniały na przykład dodatkowe punkty za pochodzenie społeczne, gdy człowiek zdawał na studia. Ale przeciętny Kowalski nie musiał uwzględniać w swoim budżecie wydatku z roku na rok rosnącego wraz z jego pociechą. Po reformie szkolnictwa nasz wydatek na same książki waha się od 200 pln w pierwszych klasach aż do prawie tysiąca złotych w klasach licealnych, jeśli tylko dziecko pójdzie tokiem nauczania rozszerzonego.

Następnym mądrym wydatkiem, który nam, jaka rodzicom zafundowano na silę się jest wprowadzenie mundurków jak by dzieci nie mogły chodzić do szkoły w tym, co chodziły do tej pory, ale jak się okazuje nie, bo tak się tworzy poczucie przynależności do danej grupy społecznej i znikają w ten sposób podziały wynikające z zamożności danych rodziców. Co jest radosna bzdurą, która skutecznie się odbija na portfelach rodziców? Także możemy spokojnie stwierdzić ze darmowa edukacja to tylko puste słowa i mit nieistniejący w naszej oświacie.

Podobne artykuły

Być kobietą
Być kobietą to przede wszystkim czuć się seksownie każdego dnia i o każdej porze. Nigdy nie wiadomo ...
Park zdrojowy w Dusznikach
Aktualnie urządzane są tu koncerty fortepianowe oraz zdrojowe. W 1826 r. koncert dał sam mistrz Fryd...
Jaką zabawkę kupić noworodkowi?
Wybierając się w odwiedziny do rodziny lub znajomych, którym właśnie urodziło się dziecko czę...
Zabawki
Wydaje nam się naturalną rzeczą, że zabawki towarzyszą nam od najmłodszych lat, a nawet nie spostrze...